Gabloty reklamowe

Nieczytelne gabloty z rozkładem jazdy w Białymstoku

Gabloty na rozkład jazdy są naturalnymi elementami każdego przystanku w szczególności w większych miastach i gminach, gdzie występuje duża częstotliwość kursowania linii autobusowych. Niestety sposób prezentacji godzin odjazdów poszczególnych linii często budzi wiele do życzenia. Co ciekawe przeważnie problem nie leży w krzywym zawieszaniu kartek (choć zdarza się) w gablotkach na rozkład jazdy, tylko w sposobie prezentacji informacji, czyli pisowni cyferek.

Dla wielu osób jeśli są one nie wyraźne lub za małe może okazać się to dużym wyzwaniem i problemem, a przecież najważniejsze jest aby każdy szybko odczytał z gablotki o której odjeżdża najbliższy kurs jego linii. O tego typu „niechlujnych” praktykach nie zważających na problemy pasażerów zarządców przystanków napisała ostatnio Gazeta Wyborcza Białystok, a konkretnie zwrócił się do niej zirytowany pasażer.  Zdarza się tez natomiast, ze problem leży tez w samym umieszczeniu gablotki na rozkład jazdy np nad ławka lub za wysoko na ściance wiaty przystankowej lub zbyt w rogu.

Można powiedzieć ‚bez pomyślunku”, a szkoda, bo to taka drobna a zarazem ważna sprawa, a to właśnie z detali składa się potem sukces i zadowolenie pasażerów. Pozytywnym światełkiem są obecnie coraz popularniejsze wyświetlacze i gabloty informujące o opóźnieniach autobusów w stosunku do czasu podanego na rozkładach. Z pewnością jest to dobre rozwiązanie tak jak i pełne i duże gabloty LCD, ale na ich popularyzację jeszcze musimy troszkę poczekać.


Gabloty reklamowe nie jedno mają imię.

Wydawać, by się mogło, ze prozaiczne gabloty reklamowe, które spotykamy, na co dzień w przystankach autobusowych niczym nie są w stanie nas zaskoczyć. Nic bardziej mylnego, co z pewnością potwierdzą wszyscy Ci, którzy uczestniczyli w interakcji z komentatorami sportowymi, których oczekujący na trolejbus widzieli i słyszeli w gablocie umieszczonej w wiacie przystankowej w Gdyni. W prostej zabawie zorganizowanej przez koncert PEPSi mogli oni wygrać bilety na finał Ligi Mistrzów, które zwycięzcy również otrzymali ze skrytki w gablocie przystanku. Za oceanem natomiast dzieki multimedialnym technikom pasażerowie jednego z przystanków poprostu uwierzyli, że w bocznej sciance jest szyba i widzą obraz za nią. Problem był tylko taki, że na ekranie pojawiły się dodatkowe efekty specjalne. To akcja tego samego koncernu.

Był to ciekawy i bardzo nowoczesny pomysł na promocję przy wykorzystaniu nowoczesnych multimedialnych gablot reklamowych. Niejednokrotnie również tradycyjne gabloty mogą szokować np: poprzez ekspozycję plakatów z kampanii społecznych. Przykładem niech bedą plakaty ostrzegajace przed virusem HVC, gdzie wynikające z niego zagrożenie ukazane było jako większe od ataku rekina, czy ukąszenia kobry. Z pewnością podobną konsternacje wywołała też artystka, która podczas festiwalu Malta oczywiście dla sztuki była uwięziona w gablocie. Znając jednak życie jeszcze wiele nas w tym temacie może zaskoczyć i gabloty reklamowe niejednokrotnie dzięki inwencji twórców reklam będą aktorami ciekawych inicjatyw.


Gabloty z rozkładem jazdy juz nie na słupkach, lecz w wiatach przystankowych.

Gablotki z rozkładem jazdy widywane przez nas na każdym przystanku znajdują się najczęściej na specjalnych słupach znajdujących się obok wiaty przystankowej. Zasadniczo pytanie brzmi, czemu? Skoro wiata ma nas chronić od deszczu, wiatru i innych niekorzystnych warunków atmosferycznych to, dlaczego rozkłady nie znajdują się w jej wnętrzu, tak, aby osoba, która chciałaby z nich uzyskać niezbędne informacje nie była narażona np. na moknięcie?

Odpowiedź jest nie tak oczywista jakby się wydawało. Otóż gabloty z rozkładem nie są w wiacie, jak na wielu przystankach autobusowych na Śląsku tylko, dlatego, że sam przystanek ma w wielu przypadkach innego właściciela, który nie chce się zgodzić by gabloty były w jego wnętrzu. Sytuacja kuriozalna gdyż byłoby to w jego interesie, a jednak niekoniecznie.

Inaczej sprawa wygląda w miastach i gminach gdzie ten sam podmiot zajmuje się komunikacją miejską, rozkładami oraz wiatami. W takich miastach np. Tarnowie rozkłady są w wiatach. W Szczecinie odchodzi się już od dawnego zwyczaju i gabloty z rozkładem również powędrują do wiat przystankowych. Oby też i Ślśsk poszedł za tym przykładem. Sprawa błaha to prawda, ale niestety często to co najprostsze nie do końca jest takie oczywiste bo owe słupki z samym rozkładem są istnym reliktem PRLu lub czasu gdy wiat przystankowych takich jak współcześnie po prostu nie było.


Słupy ogłoszeniowe do lamusa

Jest owalny, najczęściej kilkumetrowy z daszkiem w kształcie grzybka i obklejony papierem. Czego to opis? Odpowiedź brzmi: klasycznego słupu ogłoszeniowego, który widok znamy już od kilkunastu lat. Dawniej służyły do wywieszania afiszów instytucji kultury, a obecnie znaleźć na nich można informacje dosłownie o wszystkim. Od koncertów, poprzez oferty banków, a na ogłoszeniach wyborczych skończywszy. Czy jednak tego typu słupy są estetyczne?

Klasyczny słup ogłoszeniowy – źródło wikimedia

Zdecydowanie jest to relikt ubiegłej epoki i nie pasują do nowoczesnej miejskiej zabudowy. Do tego samego wniosku doszły władze Puław, które mają zamiar zastąpić je nowoczesnymi gablotami ogłoszeniowymi w ramach opracowywania koncepcji estetyzacji miasta, która obejmować ma również inne elementy małej architektury takie jak słupki informacyjne, tablice z nazwami ulic, wiaty przystankowe, ławki, kosze na śmieci itp.

Z pewnością tego typu całościowa koncepcja obejmująca różne elementy małej architektury to bardzo dobre rozwiązanie, które powinno funkcjonować w każdym mieście oraz gminie. Dzięki ujednoliceniu elementów mebli miejskich oraz dopasowaniu ich spójnego wyglądu do konkretnej przestrzeni i jego np. historycznych zaszłości nie ma haosu architektonicznego, a co za tym idzie przestrzeń staje się ładniejsza, nowoczesna i bardziej funkcjonalna co przekłada się na wyższy komfort dla mieszkańców.


Gabloty oraz witryny – czyli świąteczni pomocnicy

Czas świat Bożego Narodzenia jest bardzo wyjątkowy z wielu względów. Jednym z pozytywnych aspektów tego okresu jest zmiana wystroju miast, gmin, sklepów, hipermarketów oraz urzędów. Pojawiają się pięknie udekorowane choinki oraz szereg różnego typu oświetlenia. Przyozdabiane są wejścia do budynków, okna, balkony, parki, wiaty przystankowe oraz różnego typu meble miejskie.

Czas ten wyjątkowy jest również dla różnego typu gablot reklamowych oraz witryn gdyż to one są bardzo ważny choć często niedocenianym elementem tego całego pięknego krajobrazu. To w gablotach ogłoszeniowych znaleźć można informacje na temat odbywających sie okolicznościowych jarmarków. Znajdują się tam tez życzenia od ich właścicieli oraz szereg różnego typu oświetlenia i ozdób świątecznych. Gabloty prezentują tez już informacje na temat zbliżających się sylwestrowych szaleństw lub pomysły na prezenty, a przecież gwiazdka już tuż tuż.


Gabloty reklamowe zasilane instalacją solarną – trendy 2016 r.

Energia, a konkretnie ekologiczne formy jej pozyskiwania są jednym z najczęściej poruszanych tematów i problemów współczesnego świata. Jej szkodliwy wpływ poprzez wytwarzanie w procesie produkcji gazów cieplarnianych i innych nieprzyjaznych środowisku substancji winien być eliminowany do minimum. Nie bez powodu, więc zakłady pracy, obiekty kultury oraz domy coraz częściej zasilane są za pomocą zielonej energii.

Tego typu rozwiązania są nie tylko ekologiczne, ale też oszczędne. Mogą to być zarówno elektrownie wiatrowe, jak również chyba najpopularniejsze obecnie panele solarne. Zastosowanie tych ostatnich jest również możliwe dla obiektów małej architektury. Zewnętrzne gabloty informacyjne zarówno zamontowane w wiatach przystankowych jak również jako osobne obiekty dzięki użyciu instalacji solarnych mogą być usytuowane w miejscach, w których nie ma dostępu do tradycyjnej energii elektrycznej.

Wydawać by się mogło, iż ilość dni słonecznych w naszym kraju jest zbyt mała. Nic bardziej mylnego, gdyż gabloty reklamowe wyposażone w tego typu instalacje, dzięki odpowiednim akumulatorom są w stanie gromadzić tyle energii, ze nawet w zimowe dni gabloty będą czytelnie oświetlać Państwa informacje. Dodatkową zaletą jest z pewnością aspekt edukacyjny. Takie gabloty ogłoszeniowe od pewnego czasu funkcjonują już w Kutnie. Miejmy nadzieję, że podobnych miast i gmin w Polsce, które skorzystają z tego typu nowoczesnego, innowacyjnego, a jednoczesnej ekologicznego rozwiązania będzie przybywać.


Czy gabloty reklamowe zyskają na popularności dzięki ustawie krajobrazowej?

Różnego typu gabloty reklamowe znaleźć można zarówno w sklepach, hipermarketach, dworcach i przystankach autobusowych oraz kolejowych jak również wielu innych miejscach publicznych. Czy czeka je istny renesans dzięki uchwalonej przez Sejm 15 maja nowej ustawie krajobrazowej mającej na celu uporzadkowanie reklam w przestrzeni publicznej?

Z pewnością gabloty reklamowe będą teraz miały swój czas. Reklamodawcy zmuszeni do usunięcia na wniosek samorządu uzbrojonego w nowe przepisy nielegalnych reklam będą poszukiwać równie dobrego miejsca na prezentację swoich produktów i usług. Gabloty reklamowe będa też popularne z innych powodów. Nie tylko dlatego, że są legalne, ale po prostu najczęściej są intratnie usytuowane. Jak natomiast powszechnie wiadomo przestrzeń nie cierpi pustki, a reklama jest dźwignią handlu..

.


Gabloty reklamowe, informacyjne, ogłoszeniowe, a może pylony lub tablice, czyli co do czego służy.

Współczesne miasta pełne są reklam oraz informacji różnego typu. Poza wieloma banerami bardzo popularnym elementem małej architektury są gabloty. Prezentują one nie tylko np. afisze przy urzędach, kinach, domach kultury oraz innego typu obiektach publicznych, ale również reklamy. Skuteczna informacja jest kluczem do sukcesu każdego przedsięwzięcia. Odpowiednie i atrakcyjne a zarazem bezpieczne jej przedstawienie w gablotach gwarantuje jej dobrą widoczność. Warto, dlatego odpowiednio dobrać rodzaj gabloty do zastosowania.

Gabloty przy obiektach użyteczności publicznej występują nie tylko w naściennej formie, ale również jako gabloty zewnętrzne z podświetleniem ledowym. Informacje kierunkowe bardzo korzystnie można zaprezentować za pomocą pylonów informacyjnych. Mogą one być też elementem prezentacji posterów oraz historii np. miasta, zabytku lub akcji informacyjnej. Tego typu nośniki informacji mogą tez być częścią dworca PKP, PKS lub centrum przesiadkowego. Innym często spotykanym rodzajem gablot są duże tablice usytuowane w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach, które poza mapami miast prezentują również aktualne informacje lub ważne dla przechodniów numery telefonów i kontakty. Gabloty ekspozycyjne są natomiast często elementem wewnątrz obiektów np. przy eksponowaniu aktualności oraz sztandarów na Uczelniach, zdobytych trofeów w klubach sportowych, czy tez zbiorów w muzeach i galeriach. Zdecydowanie różnią się od klasycznych gablot nie tylko wyposażeniem, ale i gabarytami oraz przeszkleniem.

Wszystkie wyżej wymienione rodzaje gablot mogą pełnić również rolę reklamową. Tutaj jest to w zasadzie zależne od wyobraźni i kreacji inwestora. Forma, kolor, podświetlenie, wymiary i detale mogą w znaczący sposób wpłynąć na sukces nośnika. Jak widać tematyka nie jest tak prosta, a to tylko namiastka tego jakie możliwości dają gabloty. Nie dziwi, zatem, że tego typu elementy małej architektury dla centrów handlowych lub wystawców podczas targów są tak skrupulatnie zaplanowane i wykonywane. Przed zakupem należy, dlatego dobrze przemyśleć ich zastosowanie, usytuowanie, tak by kupić produkt solidny, który posłuży przez wiele lat. Gdy nie ma się dobrego rozeznania w temacie gablot proponuje po prostu kontakt ze specjalistą.


Gabloty reklamowe na przystanku – stare, ale jare.

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że przystanki autobusowe w większości miast zarówno w Polsce jak i na świecie są wyposażone w gabloty reklamowe, które starają się w coraz to bardzo wyszukany sposób zwrócić nasza uwagę na przedstawianą treść – produkt. Gabloty same w sobie nie są nowym rozwiązaniem, czy zatem przezywają swoją drugą młodość?

Z pewnością tak i to dzięki coraz trudniejszemu dotarciu do klienta. Marketingowy sięgają dziś dzięki rozwojowi techniki po coraz to bardziej wyszukane formy promocji. I tak gabloty reklamowe wiat przystankowych imitują efekty wody, brzmią muzyką, pachną, wytwarzają parę, a nawet nagrywają tańczących przechodniów, do klipu wideo. Takie właśnie zastosowanie nowoczesnej multimedialnej gabloty reklamowej na jednym z przystanku we Wrocławiu wykorzystał jeden z banków do stworzenia promocyjnego, spotu, którego efekty możecie zobaczyć poniżej.

Czy efekt jest zadowalający, kwestia gustu. Jedno jest pewne. Stare poczciwe gabloty reklamowe w nowoczesnym wydaniu wzbogacone o nowinki techniczne, wykorzystujące różne zmysły człowieka stają się coraz to ciekawszym nośnikiem nie tylko reklamy, ale i atrakcji dla pasażerów, a świat staje się coraz bardziej kolorowy.


Gabloty z plakatami filmowymi wartymi Oskara…

Ludzie mają bardzo różne hobby. Niektórzy kolekcjonują znaczki pocztowe, komiksy, artykuły na dany temat, ale są też tacy, dla których pasją są plakaty. Jednak, czy hobby jest warte popełnienia przestępstwa, które pozostanie w kartotece? Dla jednego z mieszkańców Wrocławia plakaty filmowe miały prawdopodobnie, aż tak wielką wartość. Bądź co bądx zdarzenie mialo miejsce 3 lata temu to jednaak daje do myślenia o granice dla swojego hobby. Możliwe, ze liczył, że za kilka lub kilkanaście lat będą naprawdę cennym kąskiem? Trudno stwierdzić. Wiadomo jednak, że trzydziestodwulatek spotkania z policjantami na ul Powstańców Śląskich we Wrocławiu nie zapomni. Właśnie tam w środku nocy został przyuważony przez mundurowych. Zapewne, dlatego bo o tej porze niósł długi rulon, który mógł ich zdziwić

Początkowo twierdził, ze plakaty znalazł na budowie, obok, ale potem okazało się, że je ukradł z dwóch gablot reklamowych wiat przystankowych. MPK Jak to zrobił? W bardzo prosty sposób dorabiając sobie amatorski klucz do owych gablot. Za ten czyn grozi mu nawet 10 lat oglądania świata z za krat więzienia. Choć realnie znając polski wymiar sprawiedliwości okazało się pewnie, że szkodliwość czynu nie była wysoka, jednak kara za włamanie być musi. Czy zatem pasja do filmowych plakatów z gablot reklamowych przystanków autobusowych jest tyle warta? Na pewno nie, bo gdy filmy zejdą z afiszu kina same takie plakaty zapewne mu by przekazały, ale to już pewnie nie to samo, bo to już nie takie aktualne i świeże plakaty. Pasja, pasją, ale zawsze i w tym warto mieć rozsadek i umiar.


© 1996-2010 Gabloty reklamowe. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Motyw iDream: Templates Next , tłumaczenie: WordpressPL | Działa na WP