Wszystko wskazuje na to, że już niebawem znikną ogromne (9 lub 18 m kw.)billboardy, siatki reklamowe z centrum Warszawy, a to za sprawą uchwały krajobrazowej, która jest obecnie w fazie konsultacji. Uchwała promuje neony i szyldy.

Z pewnością aktualnie w stolicy naszego kraju w związku faktem, iż obecne przepisy dotyczące dużych billboardów i gablot a co za tym idzie reklam, które tam wiszą są mało restrykcyjne trwa prawdziwa walka o lokalizacje i wolna amerykanka. Cierpi na tym oczywiście tkanka miejska jak i urok wielu zakątków miasta. Duże reklamy są tez zagrożeniem dla kierowców gdyż skutecznie odwracają ich uwagę.

Zgodnie z nowa uchwałą co ciekawe między północą, a szóstą rano ekrany reklamowe mają być włączane, a płoty nie mogą zagarniać więcej niż 4 hektary. Będzie też dla legalnych dużych nośników opłata, ale gdyby był on zawieszony w niedozwolonym miejscu wzrasta ona 4krotnie i to od każdego dnia. Kierunek z pewnością słuszny, a jak będzie w praktyce i czy poskutkuje? Mamy taką nadzieję.