Tag: gablotki

Rzeszów szuka wykonawcy solarnych pylonów informacyjnych z rozkładami jazdy

Gabloty mogą mieć różne zastosowanie. Jednym z nich są rozkłady jazdy na przystankach autobusowych. Służą im albo duże gabloty informacyjne w których znajduje się kilka rozkładów różnych linii autobusowych lub tramwajowych lub też małe zgrabne gablotki na rozkład jazdy. Rzeszów staje się miastem, które narzuca trendy w innowacyjnym podejściu do tego typu infrastruktury miejskiej. Po głośnych podgrzewanych kosztownych wiatach przystankowych przyszedł czas na słupki przystankowe. Jak jednak wiadomo w przypadku tego miasta nie będą to zwykłe słupki takie jakie widujemy na polskich przystankach.

Maja to być pylony z rozkładem jazdy, który umieszczony będzie w dwustronnych gablotach informacyjnych. Oszczędność w eksploatacji gablot zapewni oświetlenie LEDowe, które ma być zasilane za pomocą paneli słonecznych. Dzięki takiemu rozwiązaniu słupki, a w zasadzie pylony z rozkładem jazdy będą niejako samowystarczalne, a jednorazowa inwestycja zwróci się po pewnym okresie czasu. Rzeszów chce ponad to uzyskać dofinansowanie do tej inwestycji ze środków Unii Europejskiej. Trzeba przyznać pomysł na taki funkcjonalny element architektury miejskiej wydaje się bardzo interesujący. Czas pokaże, jaka firma okaże będzie ich wykonawcą i jak solarne pylony z gablotami z rozkładem jazdy będą wyglądać i sprawdza się w praktyce.


Nieczytelne gabloty z rozkładem jazdy w Białymstoku

Gabloty na rozkład jazdy są naturalnymi elementami każdego przystanku w szczególności w większych miastach i gminach, gdzie występuje duża częstotliwość kursowania linii autobusowych. Niestety sposób prezentacji godzin odjazdów poszczególnych linii często budzi wiele do życzenia. Co ciekawe przeważnie problem nie leży w krzywym zawieszaniu kartek (choć zdarza się) w gablotkach na rozkład jazdy, tylko w sposobie prezentacji informacji, czyli pisowni cyferek.

Dla wielu osób jeśli są one nie wyraźne lub za małe może okazać się to dużym wyzwaniem i problemem, a przecież najważniejsze jest aby każdy szybko odczytał z gablotki o której odjeżdża najbliższy kurs jego linii. O tego typu „niechlujnych” praktykach nie zważających na problemy pasażerów zarządców przystanków napisała ostatnio Gazeta Wyborcza Białystok, a konkretnie zwrócił się do niej zirytowany pasażer.  Zdarza się tez natomiast, ze problem leży tez w samym umieszczeniu gablotki na rozkład jazdy np nad ławka lub za wysoko na ściance wiaty przystankowej lub zbyt w rogu.

Można powiedzieć ‚bez pomyślunku”, a szkoda, bo to taka drobna a zarazem ważna sprawa, a to właśnie z detali składa się potem sukces i zadowolenie pasażerów. Pozytywnym światełkiem są obecnie coraz popularniejsze wyświetlacze i gabloty informujące o opóźnieniach autobusów w stosunku do czasu podanego na rozkładach. Z pewnością jest to dobre rozwiązanie tak jak i pełne i duże gabloty LCD, ale na ich popularyzację jeszcze musimy troszkę poczekać.


Gabloty z rozkładem jazdy juz nie na słupkach, lecz w wiatach przystankowych.

Gablotki z rozkładem jazdy widywane przez nas na każdym przystanku znajdują się najczęściej na specjalnych słupach znajdujących się obok wiaty przystankowej. Zasadniczo pytanie brzmi, czemu? Skoro wiata ma nas chronić od deszczu, wiatru i innych niekorzystnych warunków atmosferycznych to, dlaczego rozkłady nie znajdują się w jej wnętrzu, tak, aby osoba, która chciałaby z nich uzyskać niezbędne informacje nie była narażona np. na moknięcie?

Odpowiedź jest nie tak oczywista jakby się wydawało. Otóż gabloty z rozkładem nie są w wiacie, jak na wielu przystankach autobusowych na Śląsku tylko, dlatego, że sam przystanek ma w wielu przypadkach innego właściciela, który nie chce się zgodzić by gabloty były w jego wnętrzu. Sytuacja kuriozalna gdyż byłoby to w jego interesie, a jednak niekoniecznie.

Inaczej sprawa wygląda w miastach i gminach gdzie ten sam podmiot zajmuje się komunikacją miejską, rozkładami oraz wiatami. W takich miastach np. Tarnowie rozkłady są w wiatach. W Szczecinie odchodzi się już od dawnego zwyczaju i gabloty z rozkładem również powędrują do wiat przystankowych. Oby też i Ślśsk poszedł za tym przykładem. Sprawa błaha to prawda, ale niestety często to co najprostsze nie do końca jest takie oczywiste bo owe słupki z samym rozkładem są istnym reliktem PRLu lub czasu gdy wiat przystankowych takich jak współcześnie po prostu nie było.


© 1996-2010 Gabloty reklamowe. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Motyw iDream: Templates Next , tłumaczenie: WordpressPL | Działa na WP