Tag: wiaty przystankowe

Sao Paulo bardziej elastyczne w zakazie reklam w mieście

Największe miasto w Brazylii wprowadziło dziesięć lat temu zakaz dużych reklam na jego terenie. Zniknęło w efekcie wiele bilbordów, gablot reklamowych, gablot ogłoszeniowych wielkich totemów i ekranów. Faktycznie przepisy choć restrykcyjnie skutecznie „wyczyściły miasto”. Zapisy te były dużo bardziej stanowcze niż uchwalane w Polsce ustawy krajobrazowe. Obecny burmistrz Sao Paulo zamierza jednak bardziej elastycznie podejście do owych przepisów.

Na obwodnicach i ulicach wylotowych będą mogły pojawić się panele led. Mowa tutaj o wielkoformatowych panelach OOH w ilość 32 szt. Za ich utrzymanie będzie odpowiedzialny dzierżawca. Połowę miejsca będą zajmowały reklamy, a pozostałą przydatne informacje dla mieszkańców i kierowców. Jednak to nie pierwsze odejście od restrykcyjnych przepisów „czystego miasta”. Już wcześniej miasto rozpisało przetarg na możliwość reklamy w ramach pięciu tysięcy wiat przystankowych zlokalizowanych w Sao Paulo oraz na opiekę nad zegarami miejskimi.

 

 

 

 


Gabloty inspirują do czytania w Krakowie

25W Krakowie z okazji Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich pojawiły się wyjątkowe przystanki. Przybliżały one poprzez swoje ścianki oraz gabloty reklamowe ważne postacie związane z historią Krakowa. Była też możliwość bezpłatnego pobrania na telefon komórkowy ebooków autorstwa twórców eksponowanych w ramach akcji ze specjalnej aplikacji.

Jak się okazało pretekstem do całej akcji bilbordowo-ogłoszeniowej były jubileusze: Rok Conrada, Rok Wyspiańskiego, Rok Awangardy Krakowskiej oraz zbliżające się obchody stulecia urodzin Stanisława Lema. Postery były eksponowane na sześciu popularnych komunikacyjnie przystankach. Z pewnością tego typu akcja społeczna, w która włącza się firma reklamowa jest warta zauważenia. Pokazuje, że warto być wrażliwym społecznie. Projekt bardzo spodobał się mieszkańcom oraz turystom. Oby więc był za rok również kontynuowany.


Szczecin chce zrobić porządek z reklamami

Stosowna uchwała do wakacji ma trafić pod obrady Rady Miasta Szczecina. Porządek ma być wprowadzony poprzez zakaz umieszczania reklam na drogowskazach i innych elementach wpływających na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Reklamy np w postaci bilbordów znikną też z parków, skwerów oraz lasów miejskich.

To jednak nie koniec planowanej w tym temacie rewolucji. Reklam ma też nie być na terenie obszaru wodnego np Odry jak również odległości 5 m od jej brzegu. Likwidacji mają też ulec małe wyświetlacze o słabej jakości. Nie będzie reklam na elewacjach na wysokości parteru lub przyziemia przekraczających 10 % ich powierzchni. 25% Powierzchni to natomiast granica wielkości gablot reklamowych/ogłoszeniowych w stosunku do całości ścian wiat przystankowych. Reklamy w postaci tablic informacyjnych mają też nie zasłaniać detali architektonicznych obiektów w przypadku budynków zabytkowych.

Co ciekawe przepis ma też obwarowywać reklamy podczas remontów umieszczane na rusztowaniach. Mogą tam widnieć maksymalnie przez 3 miesiące. Od przepisów mają być też odstępstwa, ale nieliczne. Trzeba przyznać, że jeśli przepisy wejdą w życie przestrzeń centrum Szczecina bardzo się zmieni i to z pewnością na dobre. Kupcy oraz reklamodawcy zadowoleni być nie mogą, ale przecież nie samą reklamą żyje człowiek.


Kreatywne pomysły na plakaty gablot reklamowych wiat przystankowych

Nie będę pisał tutaj o innowacyjnych pomysłach dużych firm które za pomocą różnego typu trików na gablotach typu citylighta starają się przyciągać uwagę pasażerów oczekujących na przystankach komunikacji miejskiej. Bardziej przedstawić chcę dwa proste pomysły które wbudziły moje zainteresowane. Jeden pochodzi z Gdańska gdzie na wiatach przystankowych pojawiły się plakaty informujące o tym czym jest konstytucja. Pomysł prosty i choć inicjatorzy mają swój cel to tutaj mogą osiągnąć nie tylko poparcie dla swojej ideii, ale po prostu doeduuja obywateli, a wiedzy nigdy za wiele.

Drugi ciekawy pomysł pochodzi z Radomia gdzie postanowiono zagospodarować zewnętrzną stronę gablot informacyjnych prezentujcych rozkłady jazdy autousów na tamtejszych przystankach. Gabloty będą teraz prezentować zdjecia komunikacji miejskiej z Radomia wykonane przez pasjonatów fotografii. Będzie też zróżnicowanie na przystanki niebieskie gdzie będą czarno białe zdjęcia oraz brązowe, które zostaną wzbogacone o zdjęcia w sepii. Trzeba przyznać pomysł prosty i interesujacy.


Gabloty z rozkładem jazdy juz nie na słupkach, lecz w wiatach przystankowych.

Gablotki z rozkładem jazdy widywane przez nas na każdym przystanku znajdują się najczęściej na specjalnych słupach znajdujących się obok wiaty przystankowej. Zasadniczo pytanie brzmi, czemu? Skoro wiata ma nas chronić od deszczu, wiatru i innych niekorzystnych warunków atmosferycznych to, dlaczego rozkłady nie znajdują się w jej wnętrzu, tak, aby osoba, która chciałaby z nich uzyskać niezbędne informacje nie była narażona np. na moknięcie?

Odpowiedź jest nie tak oczywista jakby się wydawało. Otóż gabloty z rozkładem nie są w wiacie, jak na wielu przystankach autobusowych na Śląsku tylko, dlatego, że sam przystanek ma w wielu przypadkach innego właściciela, który nie chce się zgodzić by gabloty były w jego wnętrzu. Sytuacja kuriozalna gdyż byłoby to w jego interesie, a jednak niekoniecznie.

Inaczej sprawa wygląda w miastach i gminach gdzie ten sam podmiot zajmuje się komunikacją miejską, rozkładami oraz wiatami. W takich miastach np. Tarnowie rozkłady są w wiatach. W Szczecinie odchodzi się już od dawnego zwyczaju i gabloty z rozkładem również powędrują do wiat przystankowych. Oby też i Ślśsk poszedł za tym przykładem. Sprawa błaha to prawda, ale niestety często to co najprostsze nie do końca jest takie oczywiste bo owe słupki z samym rozkładem są istnym reliktem PRLu lub czasu gdy wiat przystankowych takich jak współcześnie po prostu nie było.


Słupy ogłoszeniowe do lamusa

Jest owalny, najczęściej kilkumetrowy z daszkiem w kształcie grzybka i obklejony papierem. Czego to opis? Odpowiedź brzmi: klasycznego słupu ogłoszeniowego, który widok znamy już od kilkunastu lat. Dawniej służyły do wywieszania afiszów instytucji kultury, a obecnie znaleźć na nich można informacje dosłownie o wszystkim. Od koncertów, poprzez oferty banków, a na ogłoszeniach wyborczych skończywszy. Czy jednak tego typu słupy są estetyczne?

Klasyczny słup ogłoszeniowy – źródło wikimedia

Zdecydowanie jest to relikt ubiegłej epoki i nie pasują do nowoczesnej miejskiej zabudowy. Do tego samego wniosku doszły władze Puław, które mają zamiar zastąpić je nowoczesnymi gablotami ogłoszeniowymi w ramach opracowywania koncepcji estetyzacji miasta, która obejmować ma również inne elementy małej architektury takie jak słupki informacyjne, tablice z nazwami ulic, wiaty przystankowe, ławki, kosze na śmieci itp.

Z pewnością tego typu całościowa koncepcja obejmująca różne elementy małej architektury to bardzo dobre rozwiązanie, które powinno funkcjonować w każdym mieście oraz gminie. Dzięki ujednoliceniu elementów mebli miejskich oraz dopasowaniu ich spójnego wyglądu do konkretnej przestrzeni i jego np. historycznych zaszłości nie ma haosu architektonicznego, a co za tym idzie przestrzeń staje się ładniejsza, nowoczesna i bardziej funkcjonalna co przekłada się na wyższy komfort dla mieszkańców.


© 1996-2010 Gabloty reklamowe. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Motyw iDream: Templates Next , tłumaczenie: WordpressPL | Działa na WP